Mikołaj Masiak – właściciel Designpol

Dlaczego założyłem Designpol?

Jako młody człowiek pracowałem w warsztacie ojca. Remontowałem luksusowe jachty produkowane w Polsce. Doświadczyłem wtedy, różnych materiałów – drewno stal kwasoodporna i żywicy poliestrowej – w luksusowych jachtach te wszystkie materiały musza być perfekcyjnie dobrane.
Zawodowo nie zająłem się jachtami. Przez kilka lat pracowałem w dziale produkcji agencji reklamowej. Później założyłem własną agencję reklamową Punkt Reklam, która działa do dziś.

Doświadczenia z warsztatu oraz nietypowych produkcji reklamowych wykorzystuję  dzisiaj w Designpol.

  • Znam się na projektowaniu.
  • Wiem, jakich materiałów użyć do wykonania mebli lub donic lub innych nietypowych elementów.
  • Potrafię współpracować z klientami.

W mojej pracy zawodowej od zawsze zajmowałem się nietypowymi projektami. Pracując w domu produkcyjnym, obsługiwałem klientów korporacyjnych, którzy często mieli specyficzne potrzeby. Okazywało się, że firma kosmetyczna potrzebuje ogromnego ekspozytora w nietypowym kształcie…i to na „za 3 dni najpóźniej”. Jak myślisz, kto musiał się tym zająć? 🙂
W Punkcie Reklam działam podobnie. Nie przerażają mnie nietypowe zapytania. Nie odkładam telefonu, gdy dzwoni do mnie klient z zapytaniem o wyprodukowanie przedmiotu, który na razie jest tylko „w fazie koncepcyjnej”. Albo – w najlepszym razie – na kartce papieru.
Moim zdaniem jest przeniesienie idei z głowy klienta lub tej przysłowiowej kartki papieru do trójwymiarowej rzeczywistości, a potem – do realu 🙂

Produkcja nietypowych mebli lub elementów wystroju wnętrz opiera się w dużej mierze na zaufaniu klienta do moich umiejętności i możliwości. Dlatego bardzo ważna jest dla mnie rozmowa z potencjalnym zleceniodawcą. Chcę dobrze zrozumieć, jakie będzie przeznaczenie danego przedmiotu czy wiedzieć,  jaki gust ma właściciel. To pozwoli mi dopasować materiał lub zdecydować o estetyce produktu.
Następnym etapem jest projektowanie oraz wizualizacja w trójwymiarze. Zależy mi, aby klient potrafił sobie wyobrazić, jak przedmiot będzie wpasowywać się do wnętrza. Ważne jest też, jakie będzie wrażenie klienta odnośnie wyglądu całej przestrzeni.

Lubię rozmawiać z klientami, którzy są otwarci na bezpośredni kontakt. Staram się dopasować do ich stylu komunikacji – jeśli chcą „skrócić dystans” albo wolą pozostać w bardziej „oficjalnych ramach”.
Lubię pracować z materiałami i tworzyć przedmioty.
Mieszkam w Konstancinie-Jeziornie.